W pewnym wątku na Facebook’u wdałem się w płonną dyskusję, której oczywiście już żałuję. Nie da się w kilku słowach komentarza przekazać całej rozbudowanej wizji, czy choćby myśli. Przypomniałem sobie jednak pewną wyblakłą już konkluzję, z którą chciałem się uzewnętrznić już jakieś 2-3 lata temu. Może choć tak uda
6 min. czytaniaPubliczne
Zapisz się do newslettera
Bądź na bieżąco! Otrzymuj wszystkie najnowsze wpisy prosto do swojej skrzynki pocztowej.