Do popełnienia tego wpisu natchnął mnie kretyński artykuł, który miałem nieszczęście, zupełnie przypadkowo, przeczytać w Internecie (linku nie podaję, żeby nie zarażać głupotą). Zdaję sobie sprawę z faktu, że Internet, poza jego wielkimi zaletami, jest także wielkim śmietnikiem i prostym narzędziem na promocję własnych przemyśleń, nawet jeżeli są one totalnie “nie z tej Ziemi” – [...]
Czytaj dalej...
niedziela, Marzec 21, 2010
10 Komentarze